We wtorek 22.10 na planowane miejsce startu na stadionie Olimpii  dojechało z całego kraju 8 załóg balonowych. Wszystko zostało przygotowane do startu. Na start przybyło więcej osób niż przewidywałem  – ok 150 osób. To sporo. Jeszcze rano uzyskałem bezpośrednio z Okęcia potwierdzenie o dogodnych warunkach meteo do lotu w zaplanowanych godzinach popołudniowych. Załogi zaczęły się wypakowywać i przygotowywać do startu na godzinę 15. W międzyczasie pojawiło się drobne… ale. Prędkość wiatru osłabła do 0m/sek, co oznacza, że powietrze stało w miejscu. A tymczasem wokół była piękna rozgrzana ZŁOTA JESIEŃ, która za kilka dni zmieni się w zimną, pochmurną i słotną. Baloniki wypuszczane testowo praktycznie stale wznosiły się pionowo do góry na kilkaset metrów pozostając cały czas w praktycznie nad miejscem startu. W takich warunkach, bez szansy na pojawienie się chociaż powiewu,pomimo wcześniejszej sprzyjającej prognozy (zarówno z Okęcia ,jak i z profesjonalnych portali Windy i ICM Meteo) , zespołowo w gronie pilotów podjęliśmy decyzję o odwołaniu lotu ze względu bezpieczeństwa przekładając go z wtorku na inny termin. Rozważamy w tej chwili piątek 25.10.2019 . Takiej niespodzianki nikt się nie spodziewał.Żeby nie zawieść tych co przybyli jako widzowie, został napełniony i wzniósł się na uwięzi piękny balon tzw.montgolfiera  wykonany na wzór historycznego balonu braci Montgolfier. Było to bardzo widowiskowe i spotkało to się z aplauzem uczestników .

Pozdrawiam
Marek Ostrowski

Balony na start!

WIADOMOŚĆ Z OSTATNIEJ CHWILI

Wszystko w tej chwili wskazuje, że jeżeli warunki meteo nie ulegną zmianie, to lot balonów nad Warszawą ma szansę odbyć się jutro, we wtorek  22 października. Jest to już 10 podejście, ale Warszawa jest bardzo trudną przestrzenią do lotów.

Miejsce startu: stadion Olimpii przy ul. Górczewskiej

Termin: 22.10.2019 (wtorek), godz. 13:15 – 14:30 pompowanie balonów (to najbardziej widowiskowa część wydarzenia), koło godz. 15 balony startują i ulatują z wiatrem

Zapraszam na start

Marek Ostrowski

Problematyczny wiatr

Drodzy Przyjaciele

W mijającym tygodniu pogoda była wspaniała: ciepła, słoneczna. Kierunek wiatru też odpowiedni. Było tylko jedno ale… siła wiatru. Na wysokości przelotowej zdarzały się albo porywy wiatru, albo całkowity jego brak. W przypadku balonów flauta oznacza, że balon wisi w miejscu, a wylądować w gęstej zabudowie nie ma gdzie. Wylecieć poza granice miasta też może się nie udać, bo balon wisi w miejscu.  Miejsc do lądowania nie ma, a to dopiero połowa miasta. W tej sytuacji przerwaliśmy teoretyczne rozpatrywanie czy i kiedy lecieć, bo bezpieczeństwo jest stawiane na pierwszym miejscu, a zaproszeni piloci są bardzo odpowiedzialni. Aby skrócić czas i długość lotu nad wieżowcami Warszawy zdecydowałem o przeniesieniu miejsca startu z boiska RKS Delta na Sadybie na teren Pola Mokotowskiego.

Cały czas kontrolujemy prognozy pogody i inne zjawiska umożliwiające lot nad Centrum Warszawy. Wydaje się, że w tygodniu po 21.10 takie możliwości się pojawią. Śledźcie tę stronę.

Tu pojawi się relacja z lotu na żywo

W momencie startu balonów w tym miejscu pojawią się natychmiast pierwsze zdjęcia z bezpośredniej transmisji z balonów, które można będzie sobie nieodpłatnie ściągnąć na swój serwer. Można też będzie oglądać te zdjęcia wspólnie w klasie na lekcji np. historii, geografii, plastyki czy innych przedmiotów i w ten sposób stworzyć interdyscyplinarne lekcje na żywo o Warszawie.

Aktualne informacje o starcie można przeczytać TUTAJ

Zapraszam do odbioru transmisji z powietrza
Marek Ostrowski

WYPRAWA 2019

WYPRAWY BALONOWE NAD WARSZAWĄ – autorski Projekt Warszawa dra Marka Ostrowskiego

W październiku 2019 r. planuję kolejną wyprawę balonową nad samą Warszawą ze startem ze stadionu Klubu Sportowego Delta przy forcie Czerniaków IX (jednej z fortyfikacji Twierdzy Warszawa). Szczegóły wydarzenia można śledzić na stronie Balloon-Sci-Art-Gallery.pl Projekt jest współfinansowany ze środków m.st. Warszawy. Jest on kontynuacją wyprawy balonowej z 2016 r., opisanej na w/w stronie.

Przeloty balonami nad Warszawą są trudne – oprócz typowych ograniczeń dla tych statków powietrznych dochodzą liczne obszary zastrzeżone, nad którymi loty są zakazane, gęsta i wysoka zabudowa, a także występowanie kominów termicznych wywołujących nieoczekiwane turbulencje. Wymaga to załóg złożonych z bardzo doświadczonych pilotów.

Do lotu zaprosiłem również wybitnych specjalistów, naukowców z warszawskich uczelni, specjalistów w dziedzinach: planowania i rozwoju miasta innowacyjnego, badań nad odkrywaniem Kosmosu, ochrony środowiska i klimatu, badań atmosfery nad miastem – mikrobiologii, chemii i fizyki oraz teledetekcji satelitarnej, a także wielu dziedzin sztuki, historii, literatury. Jeżeli uda się zebrać dodatkowe fundusze, wysokiej klasy opracowania ukażą się w postaci albumowej łączącej wiedzę ze sztuką.

Zadaniem uczestników jest spojrzeć na miasto z góry, dokonać interpretacji i wnioskowania z perspektywy bohaterów mojego albumu Tryptyk Warszawski (analizy według „Spojrzenie Warsa”, syntezy według „Oblicza Sawy” i oczami „Pokolenia Varsovia.pl”). Czym jest Warszawa, jak się rozwija, co można dostrzec z balonu, czego nie widać z ziemi? Kto ma rację w ocenie dostrzeżonych obrazów i jaka jest naprawdę stolica? Interpretacja będzie zależała nie tylko od naszych umysłów i ich sprawności, zasobów wiedzy, powiązanego z emocjami języka sztuki, czy powiązanego z racjonalnością języka nauki. Planowane jest wykorzystanie rozbudowanego arsenału zdjęć satelitarnych, do tego trzeba zgrać z dokładnością do kilku minut lot z obecnością satelity nad Warszawą, który musi mieć specjalnie przekierowane obiektywy. To przeniesie nas w nowe światy, w których aby pojąć, co widzimy, będziemy musieli patrzeć i sercem i mózgiem. Takich zdjęć i obserwacji, jakie możemy zrobić z balonu, nie można wykonać z pokładu śmigłowców czy samolotów. Lot pojazdem silnikowym wymusza bycie wewnątrz maszyny i prowadzenie badań w zamknięciu, w czterech ścianach jak w sztucznej przestrzeni laboratorium, a więc w oderwaniu od rzeczywistości. Tymczasem lot balonem budzi doznanie obserwacji przyrody in statu nascendi. Możemy wysunąć rękę z kosza balonu i „dotknąć chmur”. Losowość kierunku w jakim leci balon, jest przykładem atrybutów poszukiwań w sztuce i nauce. Pozwala dokonywać niezwykłych odkryć ze względu na swoją niestandardowość i wyzwolić dodatkowe pokłady kreatywności.

Odczucie, które towarzyszy unoszeniu i lotowi to uczucie kumulacji wolności, piękna i wielu innych emocji. Buduje nie tylko przyjemność, radość, pasję, ale jednocześnie aktywizuje procesy racjonalne czerpiące siłę z emocji, zaciekawia i inspiruje.

Tegoroczna wyprawa nawiązuje do startu balonu sprzed prawie 200 laty, który odbył się z terenów Parku Ujazdowskiego w 1829 r.

To był początek emocjonalnego i racjonalnego poznawania Warszawy z powietrza.

WYPRAWA 2016

WYPRAWY BALONOWE NAD WARSZAWĄ – autorski Projekt Warszawa dra Marka Ostrowskiego

Pierwsza moja wyprawa balonowa nad Warszawą odbyła się w październiku 2016 r. i była dedykowana mechanizmom odkryć i towarzyszącym im emocjom. Uczestniczyły w niej 4 balony. Opis projektu jest na stronie Balloon-Sci-Art-Gallery.pl

Emocje spowodowane swobodnym lotem balonu w powietrzu, były dobrym treningiem dla mózgu. Zupełnie nowe spojrzenia na miasto z góry stymulowały emocje tak silne, że aktywowały mózg nie tylko do przeżywania wrażeń estetycznych, ale i racjonalnej analizy obrazów, czyli tego co widzimy.

Chciałem doznaniami podzielić się innymi odbiorcami na Ziemi. W tym celu zdjęcia z balonu były przesyłane on-line na Ziemię własną siecią radiową i były publikowane na stronie internetowej dedykowanej wyprawie. Zachęcaliśmy internautów, aby dodatkowo przetworzyli przekazane przez nas wrażenia i emocje poprzez swoją percepcję i z pobranych z Internetu obrazów z wyprawy stworzyli własne autorskie ekspozycje tych zdjęć, w wybranych przez siebie miejscach na Ziemi, a następnie udokumentowali na stronie projektu, dołączając własne przesłanie i interpretację. Tak równocześnie wraz z publikacją zdjęć wysyłanych na Ziemię w trakcie lotu spontanicznie powstawały wystawy fotograficzne w mini – galeriach stworzonych przez naziemnych obserwatorów na całym świecie.

Transmisja była też zaprojektowana tak, aby wykorzystać lot do powietrznej lekcji dla szkół. Zdjęcia odbierane były nie tylko w Warszawie, gdzie można było oglądać lot jednocześnie przez okno i jednocześnie transmisję w Internecie, nie tylko w Polsce, czy w Europie, ale na prawie wszystkich kontynentach: również w Syberii, w Japonii, Wietnamie, czy w Indonezji, na kontynencie Ameryki Północnej i Południowej, w Azji Mniejszej, Afryce, a nawet na Antarktydzie w Stacji Polarnej im. Arctowskiego. Gdy my lecieliśmy za dnia, w innym miejscu na Ziemi zapadał zmrok, w tym samym momencie, ale w innej lokalizacji była już od kilku godzin głęboka noc lub wstawał dzień. Inna ekspozycja tworzona w jaskini była wyłączona z rytmu dnia – tam zawsze jest ciemno i poza czasem. Każda wystawa była jednocześnie autorską ekspozycją w scenografii panującego lokalnie klimatu: upału na pustyniach Afryki czy mrozu wśród lodów i śniegów Antarktydy, gdy jednymi z oglądających mogły być pingwiny. Powstała np. galeria na palmie na Hawajach, a nawet galeria na żaglowcu Pogoria, rozpięta na rejach, gdy statek płynął pod rozpiętymi żaglami po oceanie. W gabinetach lekarskich ekspozycja miała cel nie tylko artystyczny, ale i terapeutyczny.

Tak licznej i w tylu miejscach na świecie jednoczesnej ekspozycji obrazów odebranych z takim zaangażowaniem z balonów podczas jednej wyprawy wcześniej na świecie nie było, dostarczając kolejnych emocji podczas ich oglądania. Część internautów rejestrowała swoją ekspozycję na stronie w Internecie (lokalizacja wystawy z dokładnością do 25 m. w skali globu!), niektórzy przysyłali po prostu bezpośrednio do mnie zdjęcia swoich wystaw. Kolejne ekspozycje pojawiały się sukcesywnie w kolejnych tygodniach. Sami studenci Varsavianistyki UW przygotowali w listopadzie blisko 300. Dołączały one do już istniejących – w sumie powstała jedna galeria światowa złożona około 500 większych i mniejszych, profesjonalnych i amatorskich, ale zrobionych z sercem, wystaw/ekspozycji, z których każda wyrażała osobiste emocje, promowała na świecie Warszawę i potencjał jej mieszkańców, a autorzy mini-ekspozycji stali się uczestnikami tego wielkiego projektu.

Marek Ostrowski
Autor i organizator projektu:
Wyprawy balonowe nad Warszawą
www.samper.pl

Emocje odkryć